Szukanie zaawansowane
   
 
Home Rejestracja FAQ Użytkownicy Grupy Galerie  
 
 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna O WSZYSTKIM i O NICZYM słownik odzywek podstawówkowych
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

Śro 20:00, 22 Sie 2007
Autor Wiadomość
inż. Blase
_ _ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _ _



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 463
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdzieś z sieci

Temat postu: słownik odzywek podstawówkowych

Twoja Stara pierze w rzece”, czyli słownik odzywek podstawówkowych

Jest jeden slang, który nigdy nie wychodzi z mody. Slang, którego uczysz się w podstawówce, przekazujesz młodszemu rodzeństwu; slang, którego wstydziłbyś się użyć, podrywając dziewczynę powyżej dziesiątego roku życia. Poniżej prezentujemy krótki przewodnik po podstawówkowych odzywkach i ripostach.


Część pierwsza - przykładowe zwroty

Zatka(ł)o kakao? – Jeśli któryś z siedmiolatków zaskoczy cię kiedyś tym zwrotem, odpowiedz żwawo: „Kakao nie zatyka, bo nie ma patyka!”. Nie zastanawiaj się, o co chodzi z patykiem, po prostu tak odpowiedz.

Opyla się – W żadnym wypadku słowa te nie mają nic wspólnego z alergią, zapylaniem etc. Należy je rozumieć jako potoczną wersję zwrotu „jest mi to na rękę” tudzież „to rozwiązanie się opłaca”. “To mi się nie opyla” -zakrzyknie młodsza siostra, gdy zaproponujesz jej 2 złote za umycie toalety, wyniesienie śmieci, wyszczotkowanie kota i zmycie naczyń. Kiedyś młodzież była bardziej uczynna.

Pierwsze słowo do dziennika, drugie słowo do śmietnika – Dobry zwrot, gdy zależy nam na ocaleniu korzystnej dla nas decyzji. Sprytny uczeń klas 1-3 odpowie jednak: "A dziennik był spalony, a śmietnik ocalony” i może się zacząć robić gorąco, polecamy więc wszelkie ważniejsze porozumienia z młodszym rodzeństwem zawierać na piśmie.

Krowa ma dłuższy i się nie chwali – Interpretacja dowolna. Zawsze można mówić o krowim kolczyku (znakowanie u krów hodowlanych – przyp. ml), dzwonku, kopycie, stażu, ogonie, pasie łąki do wygryzienia, a nawet o języku. Całkowicie odpada interpretacja podanego zwrotu w celu porównywania pewnych męskich narządów z jednego prostego powodu – krowa ich nie posiada.

Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera! – Zwrot często praktykowany przez młodsze siostry. Niestety, prawdziwy.

Pasi – Skrót od “pasuje”. Jeśli coś komuś pasi, to znaczy, że nie widzi przeciwskazań. Jeśli mu nie pasi – mogą być kłopoty.

Część druga - poradnik ciętej riposty

Jeśli masz problem ze zrozumieniem gestów, niektórych zwrotów albo po prostu nie wiesz, co zrobić kiedy ktoś ci je zaserwuje, radzimy zapoznać się z poniższym poradnikiem. Może wówczas unikniesz kompromitacji.

Twój Stary (rzadziej: Twoja Stara)

Kwestii Twojego Starego poświęciliśmy osobny akapit, gdyż odzywka ta należy do absolutnej klasyki. “Twój Stary” to riposta na wszystko – przydatna kiedy usłyszysz coś w stylu “Jesteś głupi”, ale świetnie nadaje się też na odpowiedź przy “która godzina”, jak również na wyraz oburzenia kiedy ktoś mówi coś absurdalnego (wtedy mówimy: “no chyba Twój Stary!”).
Co zrobić, kiedy ktoś poczęstuje nas “Twoim Starym”? Dróg jest kilka, my proponujemy popularne ostatnio “Twoja Stara pierze w rzece”. Pewnym sentymentem darzymy też ripostę “Chyba Twój”, ale ławo można się wtedy naciąć na rekontrę “Mój to mój, a Twój to...“. Nie jesteśmy pewni, ale chyba chodzi o słowo “wuj” albo jakieś podobne.

Co zrobić kiedy ktoś pokaże ci środkowy palec (tzw. “fakolce”)?

W tym wypadku są dwie możliwości. Pierwsza to wystawienie otwartej dłoni w stronę tej niekulturalnej osoby i głośne krzyknięcie „lusterko!”, co oznacza, że adresatem “fakolców” okazuje się nadawca gestu i to on będzie musiał, w wolnym tłumaczeniu znaczenia gestu, iść sobie. Niektórzy preferują okrzyk „Palec pedała na mnie nie działa!”, ale jest to mało poprawne politycznie.

Co zrobić kiedy ktoś powie do ciebie „spadaj”?

Twoja odpowiedź powinna być prosta, tak jak komenda, którą usłyszałeś. Osoba która używa słowa „spadaj” w celu obraźliwym, z pewnością nie należy do najbardziej kreatywnych. Dlatego też radzimy odpowiedzieć „sam się zbadaj”, odwrócić się na pięcie i pójść na chatę. Ewentualnie coś bardziej wyszukanego, jak popularny, choć nieco ofensywny zwrot “wal na peron”.

Jak podczas bójki słownej zyskać na czasie?

Kiedy podczas ostrej wymiany zdań potrzebujesz parę chwil odpoczynku, czy też do namysłu, najskuteczniejsze będzie odwrócenie uwagi przeciwnika. Można zrobić to na kilka sposobów, np. poinformować o stadzie bizonów, które zaraz ma przybiec, wspomnieć coś o nadlatujących bocianach lub po prostu powiedzieć: „zapnij rozporek, bo dziś nie wtorek”. Długość zyskanego czasu zależy wówczas od wzrostu delikwenta i pozycji, w jakiej się znajduje. To zadecyduje, jak długo przeciwnik będzie schylał się do rozporka.

Jakie wyzwiska pozwolą ci wygrać w bitwie na słowa z młodszym o 10-20 lat przeciwnikiem?

Do tak zwanych “złotych myśli” należą wg najnowszych rankingów:

- Turlaj dropsa
- Wąchaj stopy antylopy
- Śmierdzi ci z pyska jak z d... tygryska
- Spadaj na drzewo prostować banany
- Masz mózg? (tutaj trzeba przewidzieć dwie odpowiedzi)

a) Kiedy osoba potwierdzi, odpowiedź – to go używaj.

b) Kiedy osoba zaprzeczy, odpowiedź – to se kup!




Wal się w agrest”, czyli słownik odzywek podstawówkowych cz. 2

Wkraczając do podstawówki na praktyki, stajesz na linii ognia. Już teraz przypomnij sobie, jak możesz skutecznie spławić ucznia tej szkoły. A później zabłyśnij na lanserskiej studenckiej imprezie tymi samymi tekstami – cięte riposty zawsze w cenie.

„Spadaj" się przejadło?

Jeśli to prawda, proponujemy kilka zwrotów rodem ze szkolnego korytarza. Naucz się ich, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zostaniesz postawiony w trudnej sytuacji. Wówczas pomoże coś bardziej kreatywnego niż ten przestarzały tekst. Nasze propozycje:

Bij w żyto! - Aby ułatwić towarzyszowi sprawę, możesz pokazać mu ręką, gdzie znajdzie najbliższe pole. Jeśli serio go nie lubisz, skieruj rękę w przeciwnym kierunku - będzie miał dalej.

Deptaj bigos! - Nie każde dziecko z podstawówki wie, że niegdyś kapustę przed kiszeniem trzeba było udeptać, więc zapewne nie zrozumie także, że w dosłownym znaczeniu osoba powinna deptać tak zapamiętale, aby uzyskać wrzący bigos. Z powodów moralnych nie powinieneś nadużywać tego zwrotu.

Pal wrotki! - Po prostu: "uciekaj na wrotkach". Przeciwnik musi spieszyć niczym Struś Pędziwiatr tak, żeby asfalt wraz z jego wrotkami stanęły w płomieniach. Najlepszym sezonem na ten tekst jest bez wątpienia sezon zimowy.

Wal się w agrest! - Nasz faworyt. Pamiętaj, żeby nie mówić tego przy straganach z owocami, przeciwnik mógłby wtedy dość szybko wrócić do pojedynku z tobą.

Trzeba szybko przeprowadzić głosowanie?

Nieraz staniesz wobec konieczności podjęcia jakiejś decyzji w sposób demokratyczny. Zamiast organizować wybory, głosować na karteczkach etc. proponujemy stary sprawdzony sposób zwany przez wtajemniczonych "palec do budki". Stajesz w środku grupy, która ma podjąć jakąś decyzję, podnosisz w górę dłoń wewnętrzną stroną ku ziemi i krzyczysz: "Kto jest za, palec do budki!" Zachwyceni koledzy będą wtykać swoje palce do twojej dłoni, a ty szybko wyrośniesz na lokalnego lidera. Nie zapomnij o frazie kończącej głosowanie - „Budka się zamyka, paluszki przytyka, od soboty do niedzieli budka się otwiera i ma przyjaciela, bęc!"

Daj mi swoje zdjęcie...

Jeśli jesteś na praktykach w szkole podstawowej, musisz pamiętać, że niekoniecznie każda prośba o udostępnienie swojego zdjęcia jest próbą podrywu. Szczególnie, jeśli zdarzyło ci się usłyszeć takie zwroty, jak:

Daj mi swoje zdjęcie, bo mój tata składa rower i nie wie, jak wygląda pedał .- Tutaj mamy dwie możliwości. Albo podstawówkowicz pochodzi z mało wysportowanej rodziny i po tacie odziedziczył trudności w rozpoznawaniu części rowerowych, albo owe dziecko widziało cię ostatnio w dziwnych okolicznościach.

Daj mi swoje foto, bo brakuje mi jednego do kolekcji pokemonów. - Zmień temat na to ciekawe hobby kolegi, jest to o wiele bardziej interesujące niż twoja uroda. Ewentualnie wykorzystaj swoje tajemnicze pokemonowe moce i zlikwiduj przeciwnika.

Daj mi swoją fotkę, bo chcę zrobić sobie kanapkę z pasztetem. - Uwierz nam, nie jest to zwrot abstrakcyjny ani komplement. W oczach rozmówcy wcale nie przypominasz króliczka (nieważne, że troszkę przetworzonego), a nawet kaczuszki, lecz co najwyżej warchlaczka. Nie radzimy używać zwrotu przy podrywie, bo wcale nie oznacza on, że potrzebne jest ci pamiątkowe zdjęcie, bo chcesz mieć kogoś blisko nawet przy robieniu kanapek.

Wyjątkowo głupie gadki

Jeśli ich nie znasz, koniecznie nadrób zaległości. Z pewnością unikniesz niemiłych dla siebie sytuacji, a dodatkowo to ty będziesz mógł skompromitować kogoś w oczach innych.

Patrz z-boku! - Subtelna gra słów. Po usłyszeniu tego zwrotu uratuje cię tylko zamknięcie oczu.

Chcesz cukierka? - Kategorycznie odmów! Mama ci nie mówiła, że nie bierze się jedzenia od obcych? Jeśli przyjmiesz propozycję, licz się z odpowiedzią: „Idź do Gierka! Gierek ma, to ci da", a co za tym idzie - ze śmiechem obecnych dookoła.

Syf! 1,2,3...10, skisłes! - Jeśli ktoś zarazi cię syfem, musisz jak najszybciej przekazać go komuś innemu. Jednak jeśli nie zrobisz tego w ciągu najbliższych dziesięciu sekund - kiśniesz. Nie przejmuj się, że nie zdążysz, do zarażenia wystarczy zwykły dotyk. Po przekazaniu syfa, w twoim organizmie nie będzie po nim śladu. Prawdziwym zabezpieczeniem przed syfem jest skrzyżowanie palców.

Jak byłeś mały, to cię z procy karmili! - Nawet jeśli w twoim przypadku to prawda, nie daj po sobie poznać. Ten, kto zwrócił się do ciebie w ten sposób, drwi z twojej urody. Podobne znaczenie ma wiele zwrotów, m.in. "Powiedz kto cię spłodził, to cię pomszczę". Odpowiedź: "Twój Stary" tu akurat nie zadziała.

Czaisz bazę? - Niewinne pytanie, czy po prostu kminisz, rozumiesz, kapujesz, kąsasz, trybisz, jarzysz, obczajasz, kumasz. Ewentualnie można w ten sposób zapytać przy grze w baseball, czy zawodnik widzi, gdzie ma biec.

Cięte riposty

Tym razem prezentujemy proste odpowiedzi na trudne pytanie natury ontologicznej: "co?". Odpowiedzi są niekulturalne, bo celem jest nauczenie rozmówcy, że zamiast "co?", mówi się: "słucham".
Proponowane odzywki:
- g.... w zoo, a czemu pytasz?
- jajko
- masło
- wujów sto! (hardcore)
- pstro
- TESCO
- Gucio.

Można też użyć każdego innego zwrotu, który rymuje się z „co".

Na koniec wiedza tajemna. Czasem zdarzy się, że któregoś z podstawówkowych znajomych mama zawoła do domu przez okno. Chcesz go skompromitować? Dodaj wtedy parę słów od siebie. Oto przykłady:
- Po: „Magda do domu!" krzyknij: „na kaszkę z betonu".
- Po: „Krzysiu do domu!" dodaj: „zupa w wannie stygnie", albo "mama żurem dzieli".
- Po: „Monika, Monika!" zapodaj: „tato kury dusi!".

source:
cz.1: [link widoczny dla zalogowanych]
cz.2: [link widoczny dla zalogowanych]

Jezyk


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
      Do góry  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Do góry  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004
             
Regulamin